piątek, 2 października 2015

Nowy króliczek i nowy dom dla nas poszukiwany !

Niedawno na zamówienie uszyłam mniejszego królika niż ten , którego szyłam ostatnio. A ten większy mierzył ponad 80 cm :) Ten dzisiejszy mierzy tylko 53 cm.
Uszyty tylko z bawełnianych materiałów. Mięciutki i bardzo przytulaśny.
Tam gdzie mieszkam, w małej miejscowości pod Cambridge w Anglii ostatnio nawet przyjemna pogoda, co dzień świeci słonko...wiadomo...upałów nie ma, ale dobre i to. Byle nie deszcz hehe. A my z mężem musimy się przeprowadzić do innego miasta, bo mąż ma nową pracę. I od dwóch miesięcy codziennie dojeżdża 180 km :(
Nic nie możemy znaleźć. Jak jest jakieś mieszkanko, to znika tak szybko, że szok. A jak są to albo brzydkie, albo za drogie, albo bez ogrodu itp.... ale każdego dnia sprawdzam świeże ogłoszenia i wierzę, że w końcu znajdziemy nasz nowy domek :) Oby to nie trwało wieki !
A może ktoś z moich czytelników mieszka w ESSEX ?

Mam nadzieje, że nowy zając się Wam spodoba :) Hihih
Powiem Wam, że te króliki szyje się w miarę szybko, i nie jest to mocno skomplikowane :)


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza